Każda osoba w spektrum autyzmu jest inna, to, co pomaga jednej, nie musi sprawdzić się u innej. Cele, tempo pracy, sposób komunikowania się czy potrzebne wsparcie powinno być dostosowane do konkretnej osoby.
A jednak przez lata pracy przekonaliśmy się, jak ważne jest wypracowanie wspólnego standardu.
Nie chodzi o to, żeby wszyscy pracowali tak samo, ale żebyśmy mieli wspólny sposób myślenia o tym, jak: wybieramy cele, podejmujemy decyzje i sprawdzamy, czy to, co robimy, rzeczywiście pomaga.

Indywidualne podejście i standaryzacja wcale nie muszą się wykluczać.

Wspólny punkt odniesienia ułatwia pracę.

Przy ponad 100 pracujących specjalistach, różnych profesjach i bardzo różnych potrzebach naszych podopiecznych, trudno byłoby opierać jakość pracy wyłącznie na doświadczeniu pojedynczych osób. Dlatego potrzebujemy wspólnych standardów.

Jednak to nie oznacza gotowego przepisu na terapię. Chodzi o to, żeby niezależnie od tego, kto pracuje z podopiecznym, potrafił odpowiedzieć na pytania: nad czym pracujemy i dlaczego? Co chcemy osiągnąć? Dlaczego wybieramy właśnie taki sposób działania? Po czym poznamy, że to przynosi efekt?

To daje zespołowi wspólny punkt odniesienia. Łatwiejsze jest wtedy przekazywanie sobie informacji, konsultowanie działań i kontynuowanie pracy, a podopieczny otrzymuje spójne wsparcie.

Sama wiedza nie rozwiązuje każdego problemu.

Znajomość metod, strategii i wyników badań to ważna podstawa. Jednak codzienna praca stawia przed nami konkretną osobę – z jej potrzebami, możliwościami i trudnościami. I właśnie wtedy pojawiają się pytania.

Dlaczego to, co dotychczas działało, przestało działać?
Czy obrany cel nadal jest właściwy?
Czy trzeba zmienić sposób uczenia?
Czy przyczyna trudności leży gdzie indziej, niż początkowo zakładaliśmy?

Przełożenie wiedzy na praktykę stanowi kluczowa umiejętność. Nie wystarczy znajomość strategii trzeba rozumieć, kiedy warto po nią sięgnąć, jak ją dostosować i kiedy poszukać innego rozwiązania. Taki sposób myślenia staramy się rozwijać w naszym zespole.

Tym samym doświadczeniem dzielimy się podczas szkoleń.

Tak samo podchodzimy, tworząc szkolenia Fundacji SCOLAR. Prowadzą je specjaliści, którzy na co dzień pracują z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi w spektrum, dlatego teoria od początku łączy się z praktyką – konkretnymi sytuacjami, problemami i decyzjami, z którymi mierzymy się na co dzień w gabinecie, przedszkolu, szkole czy w pracy z osobami dorosłymi.

Zależy nam, aby każdy uczestnik po szkoleniu
, nie tylko wiedział więcej, ale przede wszystkim potrafił wykorzystać tę wiedzę w swojej pracy – lepiej analizował sytuacje, świadomie dobierał rozwiązania i dostosowywał je do potrzeb konkretnej klienta.

Szkolenia pomagają wypracować sposób rozumienia problemów, język i punkt odniesienia do późniejszej pracy. Wiedza przestaje wtedy pozostawać kompetencją pojedynczej osoby, a zaczyna budować standard całego zespołu.

Standard nie oznacza gotowych odpowiedzi.

Daje jednak sposób, by szukać ich świadomie i konsekwentnie. Nie chodzi o to, by każda terapia wyglądała tak samo, ale o wspólne zasady, które pomagają podejmować decyzje, korzystać z wiedzy i doświadczenia zespołu oraz zachować ciągłość wsparcia.

Standaryzujemy więc nie odpowiedź, ale sposób, w jaki jej szukamy.

Indywidualne pozostaje to, czego potrzebuje konkretna osoba. Wspólny może być sposób, w jaki staramy się tę potrzebę rozpoznać i na nią odpowiedzieć.

Kolejnym kluczowym elementem jest ocena, czy obrany kierunek rzeczywiście jest właściwy. To efekty naszej pracy. Wiedza, doświadczenie i wspólnie wypracowane sposoby działania pomagają podejmować decyzje, ale dopiero obserwacja rezultatów pokazuje nam, czy przynoszą one oczekiwaną zmianę.

W kolejnej części przyjrzymy się temu, jak w Fundacji  SCOLAR wykorzystujemy dane i mierzymy postępy, dlaczego tak ważne są superwizja i perspektywa innych specjalistów oraz co robimy, kiedy efekty pokazują, że dotychczasowy sposób działania warto zmienić.
cdn.

Autor: Redakcja SCOLAR

Pytania odnośnie naszych szkoleń prosimy kierować na adres: szkolenia@scolar.pl