Kompetencji społecznych nie wystarczy się nauczyć.
Trzeba mieć możliwość z nich korzystać.

Jednym z najczęstszych pytań, jakie zadają nam rodzice dzieci w wieku szkolnym, jest: „Dlaczego mimo tego, że moje dziecko wie, jak zachowywać się w kontakcie z innymi: potrafi rozpocząć rozmowę, zna zasady współpracy, nadal trudno mu odnaleźć się wśród rówieśników?”

Odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się wydawać.

Kompetencje społeczne różnią się od wielu innych umiejętności. Nie wystarczy je zrozumieć, zapamiętać ani poprawnie wykonać ćwiczenie podczas zajęć. Aby stały się one częścią codziennego funkcjonowania, dziecko potrzebuje wielu okazji do wykorzystywania ich w różnych sytuacjach, z różnymi osobami i w naturalnych relacjach.

Wsparcie powinno rozwijać się razem z dzieckiem
Wraz z rozwojem dziecka zmieniają się jego potrzeby, wyzwania oraz umiejętności, nad którymi warto pracować. Dlatego skuteczne wsparcie nigdy nie wygląda tak samo na każdym etapie życia. Powinno być dostosowane do wieku, możliwości i aktualnych potrzeb.

We wczesnym dzieciństwie większość sytuacji społecznych odbywa się przy dużym udziale dorosłych. To oni najczęściej wspierają budowanie pierwszych relacji, pomagają rozwiązywać konflikty i zachęcają do współpracy.

Dlatego u młodszych dzieci pracujemy przede wszystkim nad rozwijaniem podstawowych kompetencji społecznych – nawiązywaniem kontaktu, proszeniem o pomoc, czekaniem na swoją kolej, wspólną zabawą z rówieśnikami czy zachowaniem podczas wycieczek i aktywności poza domem. Nawet jeśli dziecko potrafi wykonać te umiejętności podczas zajęć, potrzebuje jeszcze wielu okazji, aby zacząć korzystać z nich spontanicznie w przedszkolu, szkole czy domu.

Rozpoczęcie szkoły stopniowo zmienia ten sposób funkcjonowania.

U nastolatków wyzwania wyglądają już inaczej. Wielu z nich trafia do nas po otrzymaniu diagnozy. Podstawowe kompetencje społeczne są często rozwinięte, natomiast trudności dotyczą bardziej złożonych relacji i sytuacji charakterystycznych dla okresu dorastania.

Pojawiają się pytania, na które nie ma jednej odpowiedzi, jednego, gotowego scenariusza.

Jak dołączyć do grupy?
Jak podtrzymać przyjaźń?
Jak zareagować na odrzucenie?
Jak odmówić, gdy grupa namawia mnie do czegoś, czego nie chcę?
Jak rozpoznać własne potrzeby i powiedzieć o nich innym?

To właśnie w wieku szkolnym i w okresie dorastania coraz większego znaczenia nabierają: rozmowy, przynależność do grupy, budowanie przyjaźni, rozumienie niepisanych zasad funkcjonowania wśród rówieśników, radzenie sobie z presją grupy, pierwszymi zauroczeniami czy rozwijanie samodzielności.

Takich kompetencji trudno nauczyć się podczas jednej rozmowy czy pojedynczego ćwiczenia. Rozwijają się one przede wszystkim poprzez doświadczenie, obserwowanie innych, próbowanie różnych sposobów działania i wyciąganie wniosków z własnych doświadczeń.

Wiedzieć to dopiero początek
Choć na każdym etapie rozwoju zmieniają się potrzeby dziecka, cel terapii pozostaje taki sam.

Nie chodzi o to, aby dziecko lub nastolatek wiedział, jak powinien się zachować.
Chodzi o to, aby potrafił wykorzystać tę wiedzę wtedy, kiedy naprawdę jej potrzebuje.

W terapii taki proces nazywamy generalizacją. Oznacza on przenoszenie nowych umiejętności do codziennego życia – tak, aby dziecko zaczęło korzystać z nich nie tylko podczas zajęć, ale również w szkole, domu, podczas spotkań z rówieśnikami i w nowych sytuacjach. Dopiero wtedy zdobyta umiejętność staje się naturalną częścią codziennego funkcjonowania.

Samo ćwiczenie nie wystarczy
Nowe umiejętności utrwalają się najskuteczniej wtedy, gdy dziecko ma wiele okazji do ich wykorzystywania. Nie tylko podczas zajęć. Nie tylko z jedną osobą. Ale z różnymi ludźmi, w różnych miejscach i w różnych sytuacjach.

Jeżeli wiemy, że właśnie w taki sposób rozwijają się kompetencje społeczne, zawsze pytamy:

Jak stworzyć dziecku warunki, żeby mogło ich doświadczać każdego dnia?
To pytanie stało się właśnie kluczowym przy tworzeniu i planowaniu Treningu Umiejętności Społecznych w  Pozaszkolnej Placówce Specjalistycznej SCOLAR.

Zależało nam na stworzeniu miejsca, w którym nauka nie kończy się wraz z warsztatami. Miejsca, w którym dzieci i młodzież mogą wielokrotnie wykorzystywać nowe umiejętności w naturalnych sytuacjach i prawdziwych relacjach.

Podczas warsztatów uczestnicy rozwijają komunikację, uczą się: współpracy, rozwiązywania konfliktów, rozpoznawania emocji czy wyrażania własnych potrzeb. Wspólne gry, wyjścia, wycieczki, zajęcia dodatkowe czy zwykłe rozmowy są zaplanowaną częścią tego programu.

Uczymy jak budować relacje, jednocześnie tworząc sytuacje, w których można je na bieżąco ćwiczyć.

To ważne nie tylko dla rozwoju kompetencji społecznych, ale również dla budowania poczucia sprawczości i pewności siebie.

Zdarza się, że dziecko lub nastolatek posiada już odpowiednie umiejętności, ale nie wierzy, że potrafi z nich skutecznie korzystać. Dopiero bezpieczne doświadczenia w grupie, udane rozmowy, wspólne działania i pozytywne reakcje rówieśników pozwalają mu przekonać się, że naprawdę sobie radzi.

Równie ważne jest poczucie przynależności. Wielu uczestników po raz pierwszy trafia do grupy, w której spotyka osoby o podobnych doświadczeniach i trudnościach. Nie musi tłumaczyć, dlaczego potrzebuje chwili wyciszenia, dlaczego czasem wycofuje się z rozmowy czy reaguje inaczej niż inni. Taka akceptująca społeczność daje poczucie bezpieczeństwa, które sprzyja podejmowaniu nowych prób, budowaniu relacji i stopniowemu wzmacnianiu wiary we własne możliwości.

Najważniejszym nauczycielem nastolatka jest… jego kolega
Relacji uczymy się przede wszystkim od siebie nawzajem. Wzajemna obserwacja, naśladowanie, kłótnie, godzenie się, wspólne rozwiązywanie problemów to najlepsza przestrzeń do nauki i ćwiczeń nowo nabytych umiejętności.

Dlatego ogromną wagę przywiązujemy do budowania u uczestników poczucia przynależności do grupy. Zależy nam, żeby uczestnik nie postrzegał zajęć jako kolejnego obowiązku do wykonania, lecz jako miejsce, w którym czuje się ważnym i potrzebnym członkiem społeczności rówieśniczej. Dla wielu dzieci i nastolatków jest to pierwsze środowisko, w którym nie muszą tłumaczyć się dlaczego czasami reagują inaczej niż inni. Mogą po prostu być sobą i być częścią społeczności.

Z czasem uczestnicy zaczynają czekać na kolejne spotkania, pytają o siebie nawzajem, utrzymują kontakt również poza zajęciami, a grupa staje się ważnym elementem ich codzienności.

Standard TUS SCOLAR
Tworząc nasze programy zadajemy sobie zawsze pytanie: “Czego potrzebuje dziecko, żeby było mu łatwiej żyć w świecie z innymi?”

Wiemy, że nie wystarczy uczyć nowych umiejętności. Trzeba stworzyć środowisko, w którym dziecko będzie mogło bezpiecznie je ćwiczyć, doświadczać ich w relacjach z innymi i stopniowo przenosić do codziennego życia.

Właśnie dlatego Trening Umiejętności Społecznych w SCOLAR nie jest jedynie cyklem zajęć. Jest świadomie zaprojektowanym środowiskiem rozwoju, opartym na czterech wzajemnie uzupełniających się filarach.

  • Warsztat, podczas którego dziecko uczy się konkretnych kompetencji społecznych, dopasowanych do wieku, potrzeb i możliwości.
  • Doświadczenie, czyli świadome tworzenie sytuacji, w których dziecko może wykorzystywać nowe umiejętności w praktyce.
  • Społeczność, aby budować bezpieczne środowisko rówieśnicze, w którym dzieci uczą się od siebie nawzajem, nabierają pewności siebie w relacjach z innymi.
  • Generalizacja, która wspiera dziecko w przenoszeniu zdobytych umiejętności do szkoły, domu i wszystkich miejsc, w których funkcjonuje na co dzień.

    Autor: Redakcja SCOLAR